Wpisy otagowane jako zapowiedź szczeniąt shar pei

  • Lipiec, 2013
  • Końcówka ciąży

    To już zdecydowanie bliżej niż dalej, ostatnie dni przed porodem Moni brzuchatej, mierzącej 87 centymetrów w obwodzie brzucha!
    W dzień ciężarna posapuje ciężko, ale też i biega radośnie z psami po ogrodzie. Apetyt dalej ma mocno wybiórczy – już zdążyłam się przyzwyczaić, że trzeba jej teraz dogadzać.
    W nocy mam Monię przy sobie w sypialni. Mimo swoich sporych gabarytów potrafi mi się wpakować do łóżka...
    Jeszcze trochę-troszeczkę, a może nawet całkiem niewiele oczekiwania na szczenięta. W sutkach Moni pojawiło się mleko..
    Do następnego razu!
  • Czerwiec, 2013
  • Jeszcze trochę i będą szczenięta “F”

    Monia. Minęło pięć tygodni ciąży, zaokrąglenie już widoczne, szczenięta będą w połowie lipca. Tyle w skrócie.
    Temat ciąży Moni można by rozszerzać w nieskończoność, bo emocje dostarczane nam (a szczególnie mnie) zostawiają daleko w tyle przyziemne wydarzenia dnia codziennego.

    Wszystko kręci się teraz w koło Mońci, jej posiłków, aktywności, zabaw z psami i oczywiście wokół jej macierzyństwa!

    Poranne mdłości (a jakże, były!) już minęły, a i apetyt znacznie lepszy niż na początku ciąży.
    Właśnie, jedzenie. Monia potrafi domagać się o smakołyka, artykułując się przy tym prawie na ludzki sposób. Patrzeniem mi w oczy z jednoczesnym ruszaniem żuchwą i przełykaniem śliny oznajmia jednoznacznie “daj jeść!”.
    Mimikę Moni Naczelny określa słodkim “ruszaniem buzią”, bo tak to wygląda.

    Aktywność ruchowa i sportowe zacięcie do biegania nie opuszczają Moni mimo upałów. Spacery ograniczone ma do minimum, bo NAM za gorąco, ale Monia nadrabia je sprintami (na widok przechodnia) przez ogród do bramy albo animując do krótkich galopów resztę stadka. I nic jej nie straszne. Nawet nocna burza z mega-głośnym grzmotem, który postawił na nogi całą okolicę, nie zrobiła na Moni wrażenia. Krótkie ziewnięcie i dalej w sen po gorącym dniu. Cała Monia.

    Pozdrawiam. Do następnego razu!
  • Maj, 2013
  • Aktualności. Zdjęcia z nowych domów oraz zapowiedź szczeniąt

    Kolejne wieści i zdjęcia z nowych domów. Nadeszły zdjęcia Etny, D-J Mańka, Channelki i Oliviera. Serdecznie dziękuję za pamięć, postaram się sukcesywnie i w miarę możliwości, w krótkich odstępach czasowych pokazać wszystkich milusińskich.

    Read More

  • Listopad, 2012
  • Afera w drugiej połowie ciąży

    Ciąża Aferki przebiega wypisz-wymaluj książkowo. Brak apetytu pojawił się po 20 dniach od krycia (szczęśliwie już powrócił!), przyrost masy ciała tu i ówdzie, a szczególnie tu (brzuch!!) widoczny od 30 dnia ciąży, dłuższe okresy snu nie tylko w nocy, ale i podczas dnia, no i ta jej całuśność oraz niepohamowana chęć do pieszczot, granicząca wręcz z molestowaniem!

    Dzisiaj zaznaczyłam w kalendarzu 34 dzień aferkowej ciąży.

    Chodzimy na spacery aby utrzymać dobrą kondycję. Szczenięta urodzą się już za cztery tygodnie!!

    Zdjęcia z dzisiejszego spaceru. Dzień był chłodny, raptem kilka stopni powyżej zera, mglisto. Aferce spacer podoba się zawsze, mnie również. Las mimo zawansowanego już listopada wyglądał bajkowo.

    Pozdrawiam i do następnego razu!
  • Wrzesień, 2012
  • Czekamy..


    Mija już pierwszy dzień, w którym Monia mogłaby bezpiecznie urodzić. Mogłaby, bo szczenięta z pewnością już gotowe. Ona też gotowa.. W sutkach pojawiło się mleko, a bar mleczny odsłonięty i bezwłosy. Tyle z anatomii.

    Nasza ciężarna w dalszym ciągu przy dobrym apetycie, co raczej nie zwiastuje szczeniąt w przeciągu najbliższej doby. Ale "raczej nie" nie oznacza "że NIE" więc twardym snem, to spać na pewno nie będziemy.
    A Monia..
    Dzisiejsze swoje śniadanie pochłonęła z wilczym apetytem.
    Przed południem korzystała z pięknego dnia, wygrzewając się w słońcu. Z Aferą, jak widać na zdjęciu.
    Z obiadem rozprawiła się w okamgnieniu.
    W międzyczasie radośnie pochrupywała tabletki ze związkami wapnia i mg.
    Aktualnie kręci się po kuchni w te i we wte, wyraźnie dając do zrozumienia, że czas jej kolacji się zbliża.
    A my (i nie tylko my) nie możemy się doczekać szczeniąt. Wymyślamy już dla nich imiona. Te będą się nazywały na literę D. Może tak: Daniela , Daga, Dakota. A chłopcy może tak: Desperado, Dexter, Donar, Dorian.
    Jakieś sugestie odnośnie imion? Z góry dziękujemy!

Strona 1 z 9, łącznie 42 wpisów