Wpisy otagowane jako szczepienie szczeniąt

  • Listopad, 2012
  • Po szczepieniu


    Szczenięta już dobę po szczepieniu i po odbyciu podróży samochodem do weta.

    U weta poszło bez stresu, czyli bez płaczu, bez biadolenia. Chyba nawet się nie zorientowały, że dostały po zastrzyku, tak bardzo były zaaferowane nowym dla nich otoczeniem.

    Jazdę autem przeżyły bez większych wstrząsów. W każdym razie żadne ze szczeniąt podczas 10-minutowej podróży się nie skarżyło. Dzielne Małe!

    A ja, aby ubiec pytania, które z psich dzieci jest które (bo ponoć odróżnić ich od siebie wprost nie sposób), zamieszczam dzisiaj zdjęcia podpisane. I już wiadomo who is who.
    Gdy tak się uważniej maluchom przypatrzymy, to widać, że każde z nich jest jednak trochę inne.

    Dobrej nocy!
  • Lipiec, 2009
  • Odwiedziny, odwiedziny....

    Zapoznanie z Ozzym
    Niemalże codziennie szczenięta mają odwiedziny swoich przyszłych pańciów. Tylko pozazdrościć im tej popularności! Dzisiaj i wczoraj Mighty Ozzy zapoznawał się ze swoją nową rodziną i cieszył się pluszową, niebieską krówką otrzymaną w prezencie. Dobrze znoszą szczenięta gości, widać że zainteresowanie wokół nich sprawia im radochę. Ucieszyły się nawet na widok pani doktor i wcale nie płakały przy szczepieniu. Zaszczepione zostały szczepionką Nobivac Puppy DP przeciw nosówce i parwowirozie. Czują się wszystkie dobrze, apetyty mają świetne i co raz to domagają się wyjścia z domu. Więc wychodzą, wchodzą i znowu wychodzą. Ich znienawidzonej siatki ograniczającej przestrzeń już nie ma, a płotka jeszcze nie ma, więc towarzystwo rozbiega się odważnie coraz dalej od domu i widać wyraźnie jak bardzo ciekawe są świata.
    Na sobotę zaplanowany jest przegląd hodowlany. Oczywiście jak zwykle u nas w domu. Pieski otrzymają tatuaże z numerem wrocławskiego oddziału ZK, parę dni później zostaną wystawione dla nich metryki i w przyszłym tygodniu będę się niestety z nimi żegnać. I tak to Messi Leo pojedzie do Poznania, Mister Twister do Płocka, Morcheeba do Gdańska, Mary Lou do Warszawy, Mighty Ozzy do Niemiec, a mnie i Belli na pociechę zostanie tylko Chery. Już wiem, że będę tęsknić za nimi wszystkimi i za każdym z osobna. Pomału kończy się dla mnie piękny okres ze szczeniętami...
  • Szok po szczepieniu

    Szczepienie nie zawsze jest bezpieczne, czasami może wystąpić po nim szok na antygen lub na rozpuszczalnik. Rzecz jasna, trudno przewidzieć na co krytycznie zareaguje organizm psa, a szczepić trzeba. Właścicieli szczeniąt z mojej hodowli uprzedziłam, że miałam przypadki szoku anafilaktycznego na Eurican, zanotowałam im to, bo kto wie czy ta nietolerancja nie leży po prostu w mojej linii hodowlanej. Lepiej dmuchać na zimne.. Simona, Zamira, Zuul, Lovey-Dovey (o pozostałych na razie brak informacji) już po drugich szczepieniach i obyło się bez żadnych problemów. Szok poszczepienny wystąpił natomiast u Lucy. Według jej pańci było groźnie i kilka godzin spędziła z sunią w lecznicy, wraz z lekarzami walcząc o jej życie. Reakcja na szczepionkę wystąpiła dopiero po powrocie do domu. Stres był więc ogromny, znowu jazda do lecznicy, strach o psinkę, itd.., ale szczęśliwie wszystko dobrze się skończyło i Lucy ma się teraz wyśmienicie. Miała szczęście!

    Proszę wszystkich właścicieli szczeniąt o odczekanie w gabinecie weterynarza przynajmniej jednej godziny po szczepieniu lub o zaproszenie lekarza do domu i zatrzymanie go po podaniu szczepionki przynajmniej na tę jedną godzinę, celem obserwacji szczenięcia i w razie wystąpienia szoku, szybkiej interwencji.
  • Czerwiec, 2008
  • Pierwsze szczepienie

    Zitella
    Dzisiaj wszystkie szczenięta zostały zaszczepione. Poza lekko płaczliwym i mocno rozpieszczonym Zuulem, pieski zniosły mężnie ten drobny zabieg i czują się dobrze. Za sobą mają też trzy odrobaczenia, wystawione są książeczki zdrowia i zaświadczenia lekarskie. Zuul, Zamira i Loverboy, jako że wyjeżdżają za granicę, posiadają już wystawione paszporty. W międzyczasie zmienił się status Zitelli. Jej przyszli pańciowie z powodów rodzinnych z żalem odmówli jej wzięcia. Tak więc Zitella czeka u mnie na kogoś, kto ją pokocha.

Strona 1 z 1, łącznie 4 wpisów