Wpisy otagowane jako szczenię w nowym domu

  • Wrzesień, 2013
  • Frodo – “Pierniczek” - nowinki

    Mały FRODO BAGGINS Bonomiella już w mieście pierników, w Toruniu. Jego pańciowie nadesłali zdjęcia i napisali nam o Maluchu:

    Read More

  • Luty, 2013
  • Sesja zdjęciowa Eli


    Dzisiaj serdeczne podziękowania dla pań Pauli i Martyny z Wrocławia za piękną serię zdjęć Eli.

    Tydzień dopiero minął od kiedy Ela w nowym domu, niby czasu minęło niewiele, a jednak.. Zmiany w wyglądzie Eli nie do przeoczenia. Widać, że już większa i że ładnieje, że fałdek jej przybyło, że rezolutne spojrzenie jeszcze rezolutniejsze.
    Mała jest śliczna i taka słodka! I jak grzecznie siedzi do zdjęcia. U na była żywym sreberkiem. Najruchliwsza. Pierwsza otwarła oczka, pierwsza stanęła na nóżkach, pierwsza zaczęła chodzić...

    A tak o Eli piszą jej Ludzie:
    Mała Ela Bonomiella - najmłodsza ze stada w nowym wrocławskim domu czuje się jak domownik - członek rodziny. Uwielbia się bawić, przytulać, całować i szczekać jak coś się jej nie podoba. Jest rezolutna i niczego się nie boi, dziarskim krokiem podchodzi do zmywarki - która wydaje się być najlepszą, niedostępną zabawką, która niezwykle ciekawi i korci;) Swoimi wielkimi oczyma obserwuje najpierw wszystko co wokoło niej się dzieje a potem ostrożnie podchodzi i poznaje świat. Największą zagadką jeszcze są dla niej schody po których na razie nie chodzi gdyż są dla niej za wysokie, co bardzo ją denerwuje. Pochopnych decyzji nie podejmuje i nie ryzykuje, cierpliwie więc czeka aż troszkę podrośnie. Ela apetyt ma, ładnie się załatwia (jeszcze na rozłożone pieluchy), a po każdym napiciu się wody wie, że czeka ją wytarcie mordki. Ze spaniem nie ma problemów. Grzecznie kładzie się do swojego łóżeczka i zasypia wtedy kiedy wszyscy domownicy, donośnie chrapiąc.
    Przesyłamy sesję zdjęciową Eli, do której nam cudownie pozowała! (uwielbia zdjęcia!)

    Miło przeczytać, miło popatrzeć na zdjęcia malucha.
    A w naszym domu na nową rodzinę czeka jeszcze braciszek Eli. Podobny do siostry bardzo. I też donośnie chrapie gdy śpi.

    Pozdrawiam!

  • Grudzień, 2012
  • D-J Maniek pozdrawia

    Maniuś mieszka, o czym wiedzą śledzący tego bloga, u Edyty i Łukasza w Warszawie. To, że urodzony u nas, też wiadome. Ale to, że taki już duży, jest zaskoczeniem. Przynajmniej dla mnie, bo ciągle mam go w pamięci jako maluszka. A tu Maniuś już prawie 3-miesięczny i taki wyrośnięty!

    Serdecznie dziękuję za nadesłane mi zdjęcia. Pozdrawiam Warszawiaków!
  • Listopad, 2012
  • Wieści z Jastrzębia Zdroju

    Dex i przyjaciele
    Dex w pieleszach
    tak spędza czas między łobuzowaniem
    Witam Pani Marto,
    (...) Dexik jest przekochany, co raz lepiej radzi sobie z nauką higieny, na 7 siknięć jedno na dywan. Zaczyna robić wycieczki na balkon, tylko szkoda że jest tak zimno i nieprzyjemnie, bo z miłą chęcią bym go wzięła na dwór.
    Malec mnie nie odstępuje na krok, a jutro idzie na pół dnia do „dziadków”, którzy są w nim zakochani i codziennie wpadają w odwiedziny. Jestem ciekawa jak będzie łobuzował. W domu czuje się już bardzo pewnie i szaleje ile ma sił.

    Obiecuję na bieżąco zdawać relację z postępów szkrabika.

    Pozdrawiam
    Justyna i Dex


    ----
    Bardzo dziękuję za informacje o Dexterze - Małym-Dzielnym-Zadziornym.Takim był u nas w szczenięcym stadku. Pustka w domu po jego odjeździe nie do przeoczenia. Pocieszam się obiecanym relacjami z jego postępów. Tymczasem pozdrawiam najserdeczniej i do następnego razu.
    Marta

Strona 1 z 1, łącznie 4 wpisów