Wpisy otagowane jako shar pei do oddania

  • Luty, 2008
  • Shar-Pei żołnierza

    Do mojej skrzynki emailowej trafiło dzisiaj wołanie o pomoc z niemieckiego Ansbach:
    I HOPE YOU SPEAK ENGLISH. I NEED HELP WITH MY DOG. I HAVE A SHAR-PEI. HE IS PURE RUSSIAN BLOOD BUT I HAVE NOT PAPERS FOR HIM BECAUSE HE WAS A FAMILY GIFT. HE IS 3 YEARS OLD. NOW I AM A AMERICAN SOLDIER AND I WILL BE LEAVING SOON TO IRAK AND I WANT TO GIVE MY DOG TO SOMEBODY WHO KNOWS ABOUT THIS DOGS. I THINK IT'S BETTER GIVE HIM AWAY THAN PUT HIM TO SLEEP. SO PLEASE HELP ME WITH THIS, MAYBE YOU KNOW ABOUT A PLACE FOR HIM. I'M FROM ANSBACH.

    Przeczytałam list Naczelnemu, ktory poradził:
    - napisz mu, że się za niego pomodlisz.

    Podesłałam żołnierzowi adres niemieckiej fundacji dla shar-pei w potrzebie, chociaż bliższa mojej naturze byłaby odopwiedź w stylu Naczelnego. Odebrałam ten krótki list nie tylko jak wołanie o pomoc, ale jako moralny szantaż: "pomóż, bo inaczej pies może zostać uśpiony. Pomóż, bo jadę do kraju, gdzie się biją".
    Cóż, mój drogi, twoja decyzja. Zawodowy żołnierz musi liczyć się z tym, że zostanie wysłany tam gdzie psa nie będzie mogł zabrac i skąd może już nie powrócić. A swoją drogą ciekawi mnie reakcja tych, którzy uszczęśliwili żołnierza prezentem w postaci psa.
    Jeśli kogoś interesuje wyżej wspomniany shar pei lub jego właściciel, mogę ułatwić kontakt.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów