Wpisy otagowane jako royal cain

  • Styczeń, 2010
  • Royal Canin wcinany z apetytem

    Przełom w żywieniu - dzisiaj po raz pierwszy maluchy zakosztowały karmę dla szczeniąt w postaci rozmoczonych prawie na breję granulek o nazwie Starter, firmy Royal Canin. Do pierwszego karmienia gotowym produktem zabierałam się mozolnie: najpierw namoczenie, potem rozdrobnienie, następnie podanie pieskom na dłoni aby zachęcić. Zachęta okazała się zbędna, towarzystwo psich niemowlaków rzuciło się na nowe papu żarłocznie jak na największy przysmak świata. Z niedowierzaniem nałożyłam burą papkę do miseczek, a już po chwili Malce ją pochłaniały. Chaos towarzyszący jedzeniu był ogromny, przepychanie się, włażenie do misek, wyścig kto pierwszy.. W efekcie końcowym połowa przysmaku wylądowała w brzuszkach, a drugą połową szczenięta udekorowały swoje otoczenie i siebie nawzajem. To co było rozrzucone na podłodze, zostało dziarsko rozdeptane łapkami, to co przklejone na głowach, skrzętnie wylizane przez Bellę. Podłogę musiałam sprzątnąć sama. A właśnie podłoga. Z dniem pierwszego dokarmiania zdjęta została deska odgradzająca wyjście szczeniąt ze skrzyni, a tym samym powiększyła im się przestrzeń życiowa. Ustawiłam też miseczkę z wodą, ale na razie jeszcze żaden z malców nie potrafi z niej korzystać. Może jutro.
  • Maj, 2008
  • Royal Canin Starter po raz pierwszy

    Rano trzytygodniowe dzieci Belli po raz pierwszy dostały inne jedzonko niż pokarm mamy. Royal Canin Starter. Myślałam, że trzeba będzie je zachęcać, ale nic z tego! Szczeniaki były zachwycone odmianą i gdybym im tylko pozwoliła to jadłyby i jadły royala dla maluchów jakby to był najlepszy smakołyk. Dostały odrobinę, po południu znowu trochę i wieczorem też po porcyjce. Szczęśliwie obyło się bez sensacji żołądkowych. Od jutra zwiększę im porcje, pojutrze będą mogły najeść się royala do syta. Sześć miseczek już przygotowanych. Jutro szczenięta Belli dostaną więcej przestrzeni życiowej, do ich skrzyni zostanie dobudowany niewielki wybieg, wysłany gazetkami celem nauki utrzymania czystości, czyli siusianie ma odbywać się nie do łóżeczka, ale na gazetkę. Jak to się tym razem sprawdzi, zobaczymy. Na najbliższy tydzień wystarczy im nowości, a w przyszłym tygodniu otrzymają swój własny pokój do biegania... i niszczenia.

Strona 1 z 1, łącznie 2 wpisów