Wpisy otagowane jako psy w polu

  • Kwiecień, 2011
  • Na zielonej łące

    Albert i Afera




    Po pełnych czterech tygodniach licząc od rozstania z Albertem dzisiaj mogłam go znowu zobaczyć i nacieszyć się nim prawie do woli. Przyjechał Malec wraz ze swoją ludzką rodziną w odwiedziny! Bella tak się uradowała do synka, że aż pokwikiwała radośnie, a Albert wcale a wcale nie był stropiony w naszym domu: mnie poznał od razu, Piotra chyba również, psami też nie był ani trochę speszony, a z Aferką odnowił starą znajomość i to nie tylko wewnątrz w domu, ale i na przylegającym do naszego ogródka polu. Dokumentacja fotograficzna zrobiona - jeszcze mały Albercik i już spora kluska Aferka uwiecznieni podczas wspólnej zabawy. To był bardzo miły dzień!

    no chodź do mnie Maluszku!
    powiem ci coś na uszko..
    ..wstań Aferka, pobiegamy!
    Maluchy szybsze niż wiatr!
    Zmęczony. Szczęśliwy.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów