Wpisy otagowane jako portret psa

  • Maj, 2012
  • Jak to Monia z Aferą żabie stracha napędziły

    rudowłosa Monia
    blond Afera
    Nie pozwalam psom polować na nic co fruwa, skacze, żyje w ziemi lub na niej. "Nie" dla ataków na krety, nornice, mrówki czy muchy.
    Polowanie na muchy jest zajęciem już samym w sobie idiotycznym, więc takiemu zachowaniu stanowczo się sprzeciwiam. Nie wiem czy pies potrafi odróżnić muchę od osy, a osę od pszczoły bądź co gorsza od trzmiela, więc jeszcze raz stanowcze "nie" jeśli chodzi o chwytanie owadów. Wiśnie już przekwitły i zmniejszyła się ilość skrzydlatych, ryzyko użądlenia zmalało. Nie znaczy to jednak, że można moje czworonożne towarzystwo zostawić bez kontroli w ogrodzie. Zawsze, ale to zawsze znajdą jakieś słabsze od nich stworzenie do dręczenia. Dzisiaj znalazły żabę. Dużą żabę trawną. Aferka trącała nieznanego jej zielonego stworka łapą, usiłując przewrócić go na grzbiet, Monia zaś dzielnie jej przy tym sekundowała, kłapiąc nad żabą zębiskami.

    Odpędziłam psy, a Naczelny zagarnął żabę na ogrodową łopatę i przerzucił za ogrodzenie, poza zasięg naszych milusińskich. Żaba gdy tylko znalazła się na łopacie wydała z siebie odgłos przerażenia, coś w rodzaju donośnego "quiiiiiiiiiii!". Zabrzmiało to wyraźnie dramatycznie. Po chwili leżała już spokojnie w trawie, nie dręczona i nie molestowana przez nikogo. Leżała bez ruchu i wyglądała na martwą. Zrobiło mi się przykro, byłam pewna, że jej żywot zakończył się, że najpierw Monia z Aferą, a potem Piotr pomogli przenieść się żabie do innego wymiaru niż nasz. Co raz to podchodziłam popatrzeć na żabę, ta jednak ani drgnęła.

    Kolację zjedliśmy bez większego apetytu. Temat martwej żaby nie sprzyjał nastrojowi.

    Po jedzeniu poszłam raz jeszcze do ogrodu. Miejsce, na którym pozostawiliśmy żabę było puste. Nie było jej nigdzie. Poszła sobie, artystka jedna!
  • Kwiecień, 2012
  • Portret psa



    Aferka pozowała mi dzisiejszym popołudniem do zdjęć i z naszych wspólnych starań powstał ten oto tryptyk.

  • Luty, 2011
  • Śmieszny facet z jednym zębem



    Jednozębisty zawadiacko i z wrodzonym mu wdziękiem demonstrujący kła, toż to przecież Nino! Serdecznie dziękuję Beacie za tą zabawną fotkę, co to zapewne nie tylko fotografującą(ego) ucieszyła, ale także mnie oraz wszystkich co tu zaglądają, Nina znają i kochają, a czasami mu śpiewają (rym-cym-cym!)

    ... "Ninon, ach uśmiechnij się, urok Twoich ust oczarował mnie, Chcę Cię całować Ninon wysłuchaj mnie" ... Jan Kiepura oczywiście.

Strona 1 z 1, łącznie 3 wpisów