Wpisy otagowane jako pocoyo pokonuje przeszkody

  • Lutego, 2011
  • Pocoyo samodzielnie



    Bardziej miękko
umościć się nie da.
    Pocoyo odpoczywa po leśnych harcach
    Wena mi jakoś uciekła i nie bardzo mi wychodzi składanie tekstu. Tym niemniej podejmuję rzuconą rękawicę. Pocolinka istotnie urosła, pierwsze szelki są już maksymalnie powiększone, a na szali potrzebne piętnaście kilo aby fizycznie zrównać nasze szczęście. Tylko fizycznie.
    A z fizycznością poprzeczka jest bardzo wysoko. Po po schodach (od nowego roku) dumnie paraduje w górę i w dół, za każdym razem ciesząc się faktem. Chętnie zwiedza okolicę i fascynuje się lasem. O taaaak! Z górki na pazurki, dzielnie przebiera łapkami. I to, co sprawia, że jesteśmy z niej na wskroś dumni - jest niewyobrażalnie mądra! Ale to już zasługa Mo.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów