Wpisy otagowane jako pies z kotem

  • Czerwiec, 2011
  • Wieści z nowego domu

    shar pei i kot
    Jak pies z kotem!

    Barbarella, córcia naszej Simonki już na dobre zaaklimatyzowana w nowym domu, w Warszawie. Towarzystwa małej psiej dziewczynce, zwanej po domowemu Bezi, dotrzymuje wspaniały kot! Zdjęcia pokazujące zabawę psio-kociego duetu mogą przyprawić o drżenie serca, ale jak zapewnia jej pańcio, p. Wojtek "(...) kot nie wyciąga pazurów i tak delikatnie ją łapie, że po zębach ani śladu". Nie martwimy się więc o Barbarellę, jednakże ogarnia nas lekki niepokój gdy myślimy o kocie, a w szczególności o jego imponującym ogonie. Ponoć kot potrafi zawczasu ewakuować się na wyższy poziom gdy ogon maltretowany zębami szczenięcia.
    Serdeczne podziękowania za tak piękną serię zdjęć!
  • Sierpień, 2009
  • Plac zabaw Mo

    Minęły dwa dni pobytu w nowym domu.
    Generalnie w mieszkanku mała Mo czuje się bezpiecznie i beztrosko. Nie wchodzi jeszcze do łazienki i na przerażający balkon. Największą atrakcją mieszkanka jest za to plac zabaw.

    Pan
Marchewa to dobry duch Morcheeby
    Pan Marchewa
    Pies
z kotem, u nas standardowo ale bez ofiar.
    Pies kontra kot
    Gryzienie na tym
etapie to meritum zabawy
    Dbanie o zgryz
    Staramy się
nadążyć za potrzebami Mo
    Gryzaki do wyboru
    Brakuje tylko błękitnej strzały, bo tu się nie zmieści.
    Kochane od pierwszego spojrzenia










    Są i sznurki, szeleszczący i grzechoczący kwiatek, Kot-poducha no i niezłomny Pan Marchewa. Do tego dwa komplety naszych rąk i wszystkie pomysły, na które wpadniemy, aby uatrakcyjnić czas spędzany wspólnie.
    A ponieważ kontynuujemy nieprzespane noce dziś krótko. Poniżej trzy z moich czterech miłości od pierwszego wejrzenia. Trzy, bo błękitna 323 nie mieści się w mieszkanku ;-)

Strona 1 z 1, łącznie 2 wpisów