Wpisy otagowane jako pies kradnie ze stołu

  • Grudzień, 2008
  • Ósmy miesiąc życia

    Simcia
    Mały, czerwony diabełek z mojej Simonki. Niby grzeczna, bo posłuszna i przymilna, nie kłóci się z psami, ale złodziejaszek z niej. Nie raz już ściągnęła ze stołu wędlinę, kawałek sera, pieczywo. Na razie przegrywamy z Simionką, ona jest sprytniejsza od nas, zawsze wyczai ten moment gdy nikogo nie ma w kuchni, a na stole leży coś smakowitego. W myśl znanego porzekadła to okazja czyni złodzieja, aby więc nie kusić psiny do występku, musiałam zmienić swoje nawyki i staram się nie pozostawiać na wierzchu jedzenia, tudzież opakowań po nim. Woreczek z foli, ktory uprzednio zawierał kiełbasę, jest rownie nęcący dla Simonki jak jego była zawartość. Wystarczy moment nieuwagi, a psina już radośnie mamle porwany ze stołu kawałek plastiku!

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów