Wpisy otagowane jako nowy rok

  • Styczeń, 2013
  • Patrzymy...

    Noc sylwestrowa minęła nam wszystkim spokojnie. Ktoś gdzieś w oddali postrzelał krótko, a siła natężenia dźwięku była tak niewielka, że nie była w stanie obudzić śpiącej Afery, jej dzieci ani też poruszyć reszty stada.

    Dzisiaj 18-ty dzień w życiu szczeniąt. Maluchy zaczynają się interesować najbliższym otoczeniem, czyli ciągle jeszcze swoją skrzynią, trochę bawią się ze sobą i robią się bardziej ruchliwe. Mniejsze szczenięta radzą sobie lepiej niż te największe, najtłuściejsze. Przemieszczają się całkiem już sprawnie na czterech nóżkach, podczas gdy grubasy z wysiłkiem, kolebiąc się na boki, robią tylko parę kroków i to z trudem. W dalszym ciągu ich główna aktywność polega na jedzeniu i spaniu.

    Zmiany w wyglądzie szczeniąt są nie do przeoczenia. Maleńkie, sterczące do góry uszka zaczynają ładnie opadać, a robią to naprzemiennie, tak że szczenięta wyglądają teraz zabawnie mając po jednym uchu zadziornie sterczącym do góry i drugim przyklapniętym. Noski wypigmentowały im już na czarno, wybarwia się ładnie sierść pomału gubiąc wczesonoszczenięcy szary nalot, no i te pięknie patrzące oczka.. Zachwycają mnie!

    Do następnego razu!
  • Grudzień, 2007
  • Sylwester

    Ostatni dzień tego roku i ostatni tegoroczny wpis. Zwykle piszę wieczorem lub bardzo-bardzo późnym wieczorem, dzisiaj tradycyjnie będziemy żegnać Stary Rok i o ile nie zaśniemy przed nadejścien Nowego to i on zostanie powitany. Na wsi łatwo przespać Sylwestra bo ludzie tu rozsądni lub bojaźliwi więc mało kto strzela petardami. Moje psy, z wyjątkiem Rondelki nie zwracają uwagi na wystrzały, czasami tylko, któreś podniesie ucho po czym za chwilę zasypia. Ronda natomiast świętuje każdy wystrzał na swój sposób: wpada w ogromne podniecenie i koniecznie musi wyjść na dwór. Co roku wygląda tak samo: sąsiedzi trochę strzelają, Rondel w ogrodzie drze na nich nieprzytomnie mordę, a że amunicja lub cierpliwość strzelających kończy się szybko to i spektakl nie trwa długo.

    Moim sylwestrowym hysiem - o ile jesteśmy w domu - to tradycyjne oglądanie na niemieckiej trójce filmu "Dinner for one". Już się cieszę, że dzisiaj zobaczę ten filmik na szklanym ekranie. Kto nie zna niech popatrzy:



    Życzę wszystkim moim przjaciołom, tym dwu- i czworonożnym Szczęśliwego Nowego Roku!

Strona 1 z 1, łącznie 2 wpisów