Wpisy otagowane jako miot m

  • Sierpień, 2009
  • Mania już w Warszawie

    Mary Lou aka Mania. Czy nie słodka? Tęsknię za nią bardzo!

    Mania, rodowodowo Mary Lou Bonomiella, urodzona jako trzecie szczenię w miocie M o największej wadze, bo aż 505 gramów. We wczesnym dzieciństwie miała szeroką, czarną pręgę wzdłuż całego grzbietu i sierść w mysim kolorze. Pręga zniknęła, mysi kolor również, Mania wybarwiła się ślicznie. Wychuchana i wypieszczona w naszym domu, teraz oczko w głowie Edyty i Łukasza. A waży już 8,5 kg. Piękny, mały shar pei! Bardzo, ale to bardzo dziękuję za nadesłanie mi zdjęć słodkiej Mani.

  • Lipiec, 2009
  • Szczenięta w zieleni

    Morcheeba zagubiona w trawie

    Po ostatnich ulewnych deszczach trawa i chwasty tak zarosły ogród, że szczenięta ledwo było w zieleni widać. Im się podoba buszowanie w roślinności, nam mniej, więc Naczelny mimo wściekłego upału i wbrew zdrowemu rozsądkowi wziął się dzisiaj za koszenie zielska. Maluchy zwykle drepczą krok w krok za nami, ale przed pracującą głośno kosiarką mają respekt i przezornie trzymają się od niej na dystans. Ich ulubionym miejscem jest zacieniony skrawek pod starą wiśnią. Nie, nie siedzą tam z powodu upału, one lubią drzewo obgryzać. Jak to małe shar pei'e.

Strona 1 z 1, łącznie 2 wpisów