Wpisy otagowane jako maść ochronna

  • Styczeń, 2012
  • Zimowe zabiegi pielęgnacyjne

    Dzisiaj trochę o zimowej pielęgnacji naszych shar pei. Intensywne wyczesywanie tych co akurat zmieniają sierść i lekkie traktowanie szczotką tych co jeszcze przed zrzucaniem włosa, to już standard. Bo to jest tak, że mroźne powietrze na zewnątrz sprzyja gęstnieniu naturalnej okrywy włosowej, a wewnątrz ciepły i wysuszany przez kaloryfery domowy mikroklimat przyspiesza zrzucanie zimowego puchu. Ale nie narzekam. Gorzej było gdy topniał śnieg, a na zewnątrz wszędobylskie błoto. Każdy powrót psów z dworu do domu kończył się myciem łap (czytaj: umycie i wytarcie do sucha dwudziestu psich nóg kilka razy dziennie!).
    A skoro jesteśmy przy psich łapach, to parę słów jak zadbać o nie gdy ziemia pokryta zmrożonym śniegiem, podłoże lodowate, a chodniki solone.
    My zimą, przed każdym spacerem stosujemy na psie stopy maść ochronną domowej produkcji. Składniki: 10 gramów wosku pszczelego, 2 łyżki miodu, 1 kapsułka witaminy E.
    Przygotowanie maści jest dziecinnie proste. Wosk podgrzewamy aż stanie się półpłynny, dodajemy do niego miód i zawartość kapsułki witaminy E. (kapsułkę przed wyciśnięciem zawartości schładzamy). Całość dokładnie mieszamy, po czym gotową maść umieszczamy w słoiczku. Tak przygotowany specyfik możemy przechowywać przez kilka miesięcy. Polecam.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów