Wpisy otagowane jako laktacja u suki

  • Grudzień, 2011
  • Wariacje hormonalne

    Bella - zwykle opanowana i rozumna

    Zaczęło się z Bellą przed kilkoma dniami.
    • Chęć do wyjścia na spacer i jeszcze szybciej żądanie głośnym piskiem natychmiastowego powrotu do domu.
    • Płacz i buczenie, że Simonka rozciągnęła się na całą swoją długość na kanapie i Belli za ciasno.
    • Kaprysy przy porannym posiłku i żarłoczne rzucanie się na wieczorny.
    • Żebractwo przy stole - "daj jabłko! daj banana!" - po czym odwracanie się z nieukrywanym wstrętem od owoców.
    • Żałosne skomlenia nad zwiniętą w kłębek Monią - dlaczego ta śpi, skoro Bella chce się z nią akurat bawić?
    • Molestowanie Aferki (w wiadomy sposób) przy każdej nadarzającej się okazji.

    To tylko kilka przykładów z długiej listy ostatnich zachowań mojej zwykle zrównoważonej i grzecznej Belli.

    Do tego zmiany fizyczne: wielkie cycory, a w nich początek produkcji mleka.

    I wszystko jasne. Ciąża urojona w pełnym rozkwicie.

    - Ona chce szczeniaków - próbowała oświecić mnie jedna z koleżanek.
    - Możliwe. Tylko dlaczego ciągle chce kryć Aferkę?? Co też znowu ulęgło się w psiej głowie?

    Na razie próbujemy pomóc Belli domowymi sposobami: owinęliśmy psinę szerokim bandażem dookoła korpusu, pod cycuchami umieściliśmy kompres nasączony kwaśną wodą. Zwykle w takich sytacjach zawijanie psa pomagało, powinno teraz również zadziałać. Zawsze to lepsze niż piguły z apteki.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów