Wpisy otagowane jako jabłko

  • Lipiec, 2008
  • Amatorka kwaśnych jabłek

    Simonka - psotnik z gębusią wypchaną zielonym jabłuszkiem.

    W nocy przeszła nad naszym domem wściekła burza. Nie będę pisać, że nie boję się grzmotów, błyskawic i wichury, bo to nie prawda. W przeciwieństwie do moich psów boję się i to bardzo. Dom trząsł się (być może tylko w mojej wyobraźni), elektrownia wyłączyła prąd aby było jeszcze straszniej, na zewnątrz huczało i grzmiało. Rano ze smutkiem stwierdziłam, że połowa mojej ulubionej jabłoni leży smętnie odłamana na ziemi. W kwaśnych, niedojrzałych jabłkach, leżących teraz obficie na trawie, zagustowała mała Simonka. Psinka ma świetną zabawę gdy ucieka przede mną z twardą zieloną kulką w pysiu.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów