Wpisy otagowane jako dafne

  • Sierpień, 2013
  • Pamiętają o nas

    Z nowych domów nadeszły zdjęcia starszych dzieci Moni i Afery!

    Oto CLEMENTINE Bonomiella, najstarsza córeczka Moni, ruda piękność mieszkająca w Poznaniu.
    Niebawem dołączy do niej nasz papuśny maluch FARANKIE GO BOOM.
    Oj, będzie się działo!

    A tu śliczna i rozumna DAFNE Bonomiella mieszkająca ze swoimi Pańciami w Koszalinie. W szkole dla psów DAFNE jest prymuską! W niedalekich planach ma już prezentacje na wystawach. Trzymamy mocno kciuki za Dafinkę!


    D-J MANIEK Bonomiella, miotowy braciszek DAFNE. Warszawiak. Prawie niańka i towarzysz zabaw małego Stasia już-przedszkolaka, ulubieniec rodziny i przyjaciół domu.


    No i najmłodszy - EL BRAVO Bonomiella. Słodki synek naszej Afery. Pierwsze zdjęcie prawie aktualne, drugie pochodzi z okresu wczesnoszczenięcego.
    Maluch jest już po bardzo udanym debiucie wystawowym. Życzymy mu dalszych sukcesów na ringach!

    Wszystkim, którzy pamiętali o nas i nadesłali nam zdjęcia wraz z informacjami o swoich ulubieńcach, dziękuję z całego serca i pozdrawiam.

    Do następnego razu!
  • Grudzień, 2012
  • Dorian i Dafne. Wieści ze świata.

    Wraz z życzeniami świątecznymi nadchodzą kolejne informacje i zdjęcia milusińskich z miotu D. Wczoraj cieszyliśmy oczy D-J Mańkiem, dzisiaj Dorianem i Dafne.

    Miła wiadomość od Pani Patrycji z wyspy Fehmarn:

    "Dorian zadomowił się już na dobre. Bez sprzeciwu zostaje sam w domu. W dzień najczęściej odpoczywa ale za to wieczorami zagania nas wszystkich do zabawy warcząc i szczekając (udając przy tym bardzo groźnego).

    Jak na razie odbyło się bez żadnych większych szkód, psiak nie interesuje się butami ale za to upodobał sobie nogi od krzeseł i stołu.

    Read More

  • Listopad, 2012
  • Pożegnania bez końca


    W piątek żegnaliśmy D-J Mańka. Zamieszkał w Warszawie. U Edyty i Łukasza. Tak, u tych samych, którzy ponad 3 lata temu kupili u nas Manię.

    W sobotę było mi trudniej, bo i pożegnań było więcej.
    Do Koszalina zabrana została Dafne. Daffi, Dafinka... Są już w domu. Podróż trwała całą noc. W następnym wpisie będą zdjęcia z podróży.
    Parę godzin później Dakota odjeżdżała w kierunku Wrocławia... Blisko. Cel został po godzinie osiągnięty.
    A wieczorem do Bydgoszczy zabrany został Desperado. SMS-em potwierdzono, że dotarli na miejsce, i że starsza shar peika przyjęła przyjaźnie malca.

    Dzisiaj, mocno wtulony w swoją nową panią odjechał w kierunku Jastrzębia Zdroju nasz najmniejszy. Dexter. Też już w domu. Rozrzewnia swoim wdziękiem rodzinę.

    No i zrobiło mi się całkiem łzawo.

Strona 1 z 1, łącznie 3 wpisów