Shar Pei z Bonomielli

  • Luty, 2013
  • Zima z Dorianem

    Dzisiaj znowu możemy cieszyć oczy zdjęciami Doriana nadesłanymi mi przez Panią Patrycję. Dziękuję bardzo za pamięć i za nastrojowe fotografie. Ależ ten Maluch urósł - jest na co popatrzeć - jeszcze niedawno biegający u nas mały tuptuś, a tu już kawał psa z niego!
    No tak, prawie 5 miesięcy mają szczeniaki z miotu D!
    Zajęta przy obecnych szczeniętach nawet nie zauważyłam jak szybko czas zleciał.. Część dzieci Aferki też już w nowych domach, a te co jeszcze z nami, szykują się do odjazdów. Na dzień dzisiejszy stadko maluchów zmniejszone o trzy. Zaczynam już tęsknić....

    Pozdrawiam i do następnego razu!
  • Styczeń, 2013
  • Synkowie Moni z miotu D

    Mój ulubiony motyw: dziecko i pies. Na zdjęciu Staś i D-J Maniek. Uśmiech Stasia bezcenny!


    D-J Maniek i znany odwiedzającym tego bloga Stasiek w swoich cudownych okularkach. Wspaniały duet tworzą ci dwaj.

    Wyobrażam sobie jak bardzo cieszą się sobą nawzajem.

    Gorące pozdrowienia dla p. Edyty, p. Łukasza, buziaki dla Staśka i podziękowania za bardzo ładne zdjęcia.

    Read More

  • Dobre wieści z Wrocławia


    Serdeczne podziękowania za piękną serię zdjęć Dakotki, za bardzo miły list o psince i za pamięć o nas dla pp. Krystyny, Gosi i Piotra z Wrocławia.
    (...) przesyłam dzisiejsze, a więc jak najbardziej aktualne, zdjęcia Dakoty. O naszym piesku słów kilka: rośnie nam ona w oczach, przybrała na masie (niemal 13 kg to nie przelewki!), a i rozumku jej ciut przybyło. Perfekcyjnie wykonuje komendę "siad", w tych lepszych dniach nawet podaje łapkę. Od początku lutego wybieramy się z nią do psiego przedszkola, bo - jak wiadomo - w dzisiejszych czasach bez edukacji to ani rusz. Później planujemy tresurę dla dorosłych psów. W domu gryzie niewiele, czasem dziabnie po drodze poręcz od fotela lub ewentualnie czyjąś stopę. Na spacerkach natomiast lubi wyszukiwać żołędzie, od czasu do czasu w jej paszczy przepastnej znaleźć można jakiegoś listka, a teraz, gdy na dworze leży śnieg, to i trochę białego puchu Dakota wchłonie po drodze. Na smyczy troszkę ciągnie, ale delikatne szarpnięcia smyczą szybko przywołują ją do porządku. Śmiesznie reaguje na te upomnienia: odwraca wtedy pyszczek i spogląda na człowieka z wzrokiem mówiącym "Dobra, w porządku, wiem o co Ci chodzi, trochę się uspokoję!". Dakotka jest psem niezwykle przyjaznym - kocha dosłownie każdego, kogo spotka w czasie spaceru: od ludzi starszych, po młodzież opuszczającą pobliskie liceum, przez dzieci, przypadkowo napotkanych bezdomnych, no i oczywiście wszystkie pieski, choć do dużych podchodzi z niejakim dystansem. Zauważyłyśmy dziś z mamą, że Dakota pogubiła gdzieś przednie zęby! Niestety w paszczy wciąż pozostają śmiercionośne (no, może przesadziłam, ale na pewno bólonośne - ot, nowy neologizm) kły... Niemniej jednak widok psiaka bez przednich mleczaków jest wprost cudowny, dlatego też wysyłam Pani zdjęcie-dowód, by Pani również mogła nacieszyć oko.

    Pięknie się mała Dakotka rozwija, jest czym pocieszyć wzrok!

    Ale to jeszcze nie wszystko, bo w "kolejce" na pokazanie w blogu czekają zdjęcia Doriana, Dextera i D-J Mańka.
    Ciąg dalszy zdjęć dorastających dzieci Moni niebawem nastąpi...
  • Grudzień, 2012
  • Dorian i Dafne. Wieści ze świata.

    Wraz z życzeniami świątecznymi nadchodzą kolejne informacje i zdjęcia milusińskich z miotu D. Wczoraj cieszyliśmy oczy D-J Mańkiem, dzisiaj Dorianem i Dafne.

    Miła wiadomość od Pani Patrycji z wyspy Fehmarn:

    "Dorian zadomowił się już na dobre. Bez sprzeciwu zostaje sam w domu. W dzień najczęściej odpoczywa ale za to wieczorami zagania nas wszystkich do zabawy warcząc i szczekając (udając przy tym bardzo groźnego).

    Jak na razie odbyło się bez żadnych większych szkód, psiak nie interesuje się butami ale za to upodobał sobie nogi od krzeseł i stołu.

    Read More

  • D-J Maniek pozdrawia

    Maniuś mieszka, o czym wiedzą śledzący tego bloga, u Edyty i Łukasza w Warszawie. To, że urodzony u nas, też wiadome. Ale to, że taki już duży, jest zaskoczeniem. Przynajmniej dla mnie, bo ciągle mam go w pamięci jako maluszka. A tu Maniuś już prawie 3-miesięczny i taki wyrośnięty!

    Serdecznie dziękuję za nadesłane mi zdjęcia. Pozdrawiam Warszawiaków!

Strona 4 z 18, łącznie 90 wpisów