Shar Pei z Bonomielli

  • Czerwiec, 2013
  • Tak rośnie Elmo

    elmo bonomiella elmo bonomiella

    Dzisiaj najserdeczniejsze podziękowania za nadesłane zdjęcia ślę do Pani Justyny z Krakowa. To w jej objęciach widzimy Elma, już podrośniętego synka naszej Afery.

    Zawsze ogromnie się cieszę gdy dostaję zdjęcia i powiadomienia jak mają się nasze psie dzieci. A patrząc na Elmo jest czym pocieszyć wzrok. Ach, jakie on ma śliczne uszka, pozakręcane jak pierożki, takie jak u shar pei lubię!

    Pięknie zaczął mi się dzień...
  • Maj, 2013
  • Elvis, najnowsze zdjęcia

    ELVIS Bonomiella. Synek naszej Afery. Pierwszego kwietnia jeszcze zapadał się po pachy w głębokim śniegu. Niedowiarków odsyłam do wpisu z tej daty.
    Musiało to być bardzo dawno, skoro tak urósł i zmężniał.

    Read More

  • Aktualności. Zdjęcia z nowych domów oraz zapowiedź szczeniąt

    Kolejne wieści i zdjęcia z nowych domów. Nadeszły zdjęcia Etny, D-J Mańka, Channelki i Oliviera. Serdecznie dziękuję za pamięć, postaram się sukcesywnie i w miarę możliwości, w krótkich odstępach czasowych pokazać wszystkich milusińskich.

    Read More

  • Kwiecień, 2013
  • Rodzinna niedziela we Wrocławiu

    Na zdjęciach uwiecznione zostało wczorajsze rodzinne spotkanie młodocianej Dakoty, jej właśnie obchodzącej drugie urodziny siostry Choo-Choo oraz nieco starszego kuzyna Alberta. Pańciowie, jako psom osoby towarzyszące, smakołykami je podkarmiające i fotografujące (rym-cym-cym!) również brali czynny udział w spotkaniu i spacerze.

    Aby przybliżyć oglądającym zdjęcia kto jest kim, pospiesznie wyjaśniam:
    Choo-Choo (po domowemu Czunia)- ta z czerwoną smyczą jest córką naszej Moni i starszą siostrą Dakoty, tej w pomarańczowej obroży i na smyczy w kolorze khaki. Albert, będący posiadaczem niebieskiej smyczy jest synem naszej Belli, babci Czuni i Dakoty. A wszyscy mieszkają we Wrocławiu: Czunia z Albertem i pańciami, Dakota ze swoimi ludźmi. Proste, prawda?

    Sporo o tej trójce pisałam w okresie gdy będąc szczeniętami mieszkały w naszym domu, a szczególnie Albertowi, jako jedynakowi poświęciłam dużo miejsca w blogu. Chętnych do poznania ich najwcześniejszego dzieciństwa/szczenięctwa zachęcam do skorzystania z rozbudowanego archiwum lub z blogowej wyszukiwarki znajdującej się w prawym, górnym rogu bloga.

    I to by było na dzisiaj tyle. Do następnego razu!
  • Pozdrowienia z Koszalina od Daffinki;) Marty i Michała;) juz wiosennie!


    Dafne Bonomiella We wczorajszym wpisie mamy Dakotę, a dzisiaj jej miotową siostrę Dafne. Podziękowania za zdjęcia oraz serdeczne pozdrowienia ślę na Wybrzeże do pani Marty i pana Michała.
    A tak piszą mi wyżej wspomnieni o Daffne:
    Daffinka rośnie jak na drożdżach już prawie 20 kg ;-) pieszczoch niesamowity jak tylko do spania to ona pierwsza ;-) kładzie się i czeka w kogo się dzisiaj wtulić ;-). Jak tylko wstanie i nas obudzi staje się bardzo aktywna i prosi o spacer, żeby spotkać swoich przyjaciół ;-). Już nie możemy się doczekać jak będzie jeszcze cieplej i z Daffinką wyskoczymy na na spacer na plażę w Mielnie.
    Pięknie, spacer plażą... Ach pozazdrościć tej bliskości morza, chociaż spacery lasem też nie są do pogardzenia.

    Monia również jak jej córka Dafne także lubi tulić się do nas, pospać długo, a na spacerach biegać aż do utraty tchu. I przy tym zawsze jest w wyśmienitym nastroju, ten nasz domowy wesołek. Jej bezgraniczny optymizm i radość życia udziela się nam, choć dzisiaj na moment się zasępiłam, że tak daleko mamy nad morze. Ale tylko na moment.

    Ciąg dalszy nastąpi

Strona 2 z 18, łącznie 90 wpisów