Patrzymy...

Noc sylwestrowa minęła nam wszystkim spokojnie. Ktoś gdzieś w oddali postrzelał krótko, a siła natężenia dźwięku była tak niewielka, że nie była w stanie obudzić śpiącej Afery, jej dzieci ani też poruszyć reszty stada.

Dzisiaj 18-ty dzień w życiu szczeniąt. Maluchy zaczynają się interesować najbliższym otoczeniem, czyli ciągle jeszcze swoją skrzynią, trochę bawią się ze sobą i robią się bardziej ruchliwe. Mniejsze szczenięta radzą sobie lepiej niż te największe, najtłuściejsze. Przemieszczają się całkiem już sprawnie na czterech nóżkach, podczas gdy grubasy z wysiłkiem, kolebiąc się na boki, robią tylko parę kroków i to z trudem. W dalszym ciągu ich główna aktywność polega na jedzeniu i spaniu.

Zmiany w wyglądzie szczeniąt są nie do przeoczenia. Maleńkie, sterczące do góry uszka zaczynają ładnie opadać, a robią to naprzemiennie, tak że szczenięta wyglądają teraz zabawnie mając po jednym uchu zadziornie sterczącym do góry i drugim przyklapniętym. Noski wypigmentowały im już na czarno, wybarwia się ładnie sierść pomału gubiąc wczesonoszczenięcy szary nalot, no i te pięknie patrzące oczka.. Zachwycają mnie!

Do następnego razu!
  • Twitter
  • Facebook

1 Komentarz

Płasko

  • *
    Mira  
    Są przekochane, wszystkie bym wzięła gdybym tylko mogła. Całusy dla maluszków :-P :-P

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.