Niedzielnie

blokada kuchni
psy vs. ciężarówka
Zabiegani, w rozjazdach, urlopujący się naprzemiennie, zapracowani w domu i w ogrodzie, ale też zakałapućkani i rozleniwieni. To my ostatnimi czasy. To tak na usprawiedliwienie, że rzadziej mnie na blogu niż częściej. Lato....

Stadko ma się dobrze. W upalne dni, celem chłodzenia ciał, rozkłada się pokotem w kuchni uniemożliwiając mi jakąkolwiek działalność kulinarną. Jak widać na załączonym zdjęciu. Czego na fotce nie widać, to sierść wymieniana przez wszystkie psy na raz. Oj!

Długich spacerów teraz mniej, bo za ciepło i żaden z psów nie ma na nie ochoty. Wolą w ogrodzie polować na żaby, jaszczurki, krety, koty z sąsiedztwa, itd.. czyli zachowują się w normie. (Wczoraj Naczelny przy pomocy szczypiec do grilla, wyciągnął Aferze z paszczy już bardzo martwą jaszczurkę!!)
Nową pasją moich shar pei jest oszczekiwanie samochodów. Im większy pojazd, tym głośniejszy ryk z psich gardeł. Mają radochę, bo ciężarówek obok naszego domu przejeżdża codziennie sporo.

Szczenięta, owszem będą-będą, ale nie teraz. Na pewno jeszcze w tym roku, z tym że raczej później niż wcześniej. Rzecz jasna, nie zapomnę o tym fakcie wszystkich oczekujących powiadomić.

Miłej niedzieli!

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.