Wiosenne porządki

Włos ściele się gęsto a front walk toczy się nieustająco. O taryfie ulgowej nie ma mowy, a czas trwania zamieszek wymknął się spod kontroli. Nikt już nie dojdzie, czy to dwa, trzy, czy cztery tygodnie; jakkolwiek bądź zmęczenie jest już w bliskiej okolicy nieznośności. Odkurzacz gości w moich dłoniach częściej niż szczoteczka do zębów, a i coraz częściej miewam wrażenie, że w lustrze widzę Don Kichota.


Byłbym jednakże niesprawiedliwy, nie wspominając o drugiej stronie medalu. Sumienność i dokładność w dbaniu o szatę psinki to niezwykła okazja, do czułości i zabawy w jednym. I od razu ciekawostka: zawsze i za każdym razem ponad połowę włosów wyczesuję z pupy suni. Tak jakby "w jedynie sobie znany sposób", przemieszczały się z całego ciała właśnie tam. A to, że samo czesanie szczotką Mo lubi, a droczenie się gumową rękawicą uwielbia, cały proceder uprzyjemnia. No i to osiągnięcie - brak dywanu z krótkich blond włosków na wszystkim i wszędzie przez kwadrans! Z pedantyzmu i aptecznej czystości Morcheeba wyleczyła mnie niemal bezboleśnie, choć inwazyjnie. Ostatnie objawy sprawiły tylko przypadkowe odkrycie - gumowa rękawica jak nic innego doskonale nadaje się do zbierania włosów z sofy i ubrań.
psie zabawy
Oj, złapię Cię!
harce z psem
... kto dogoni psa...
to nie tak, jak myślicie
Finisz - trzepanie pupy
Morcheeba tuli pancia
Mo tuli się do pancia na sofie

A wystarczy, że Mo po wszystkim trąci mnie łapką do zabawy, lub przytuli na sofie, abym osiągnął pełnię szczęścia i zapomniał o codzienności.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.