Shar Pei z Bonomielli

Mała czarna

Pocoyo dotarła w góry nad morzem w iście ekspresowym tempie bo w 6,5 godziny, śpiąc wtulona w Morcheebę niemal przez całą drogę. Teraz - już w nowym swoim domu - sypia w dość nietypowy sposób. Zasypia w swoim posłanku, potem lunatykuje do posłanka Mo, gdzie po przebudzeniu jest bardzo zaskoczona odmienną lokalizacją. Mo zaś, która od zawsze nie przepadała za zbytnią nachalnością, ze szwajcarską sumiennością przenosi się na sofę, gdzie w spokoju kontynuje sen.
Sunie dogadują się świetnie i pilnują nawzajem. A my wymęczeni, przeszczęśliwi, zasypujemy je obie ochami i achami bez końca.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.