Shar Pei z Bonomielli

Mania & Mo Co.


W wielkiej tajemnicy, zacierając wszelkie ślady spisku, Mo odwiedziła swoją siostrę Manię. Już na samym wstępie musimy przyznać, że Morcheeba choć słodko wygląda to raptus i terrorystka w jednym, Mary Lou zaś poza silną ciągotą do wolności ma też spore zapasy sił na ustawienie okolicy dzięki atletycznej budowie i niewiarygodnemu pyszczkowi.
Pierwsze spotkanie po dziewięciu miesiącach, na wschodnich terenach stolicy przebiegało, niczym zlot bosów mafii. Uważna obserwacja, mrożenie wzrokiem i w końcu ustalenie zakresu wpływów w zawodach na klaty. Mo górując wielkością i masą (!) przypadła władza nad terenem - podwórko i las, Mani zaś z olbrzymimi soczystymi pultachami przypadły benefity - żółta miska z wodą. Po tej wielowątkowej próbie charakterów, nawiązano tytułową współpracę.
Co tu chowasz?
A kuku!
Otwarte karty
Tak tęskniłam...
Sekrety...

Spacer w lesie pokazał psiny z najlepszej strony. Mania z gracją zaprezentowała talenty opanowane dzięki cierpliwości swoich Pańciów na szkoleniu i w domu, Mo skolei zaganiała plotkujące stadko, co wypraktykowała samodzielnie w czasie spacerów z dziećmi. Natomiast spuszczenie obu słodkich psinek ze smyczy, na nowo zdefiniowały plany spacerowe sporej ilości autochtonów, zupełnie nie wiadomo dlaczego ;-)

Świeże powietrze i miłe spotkanie utwierdziło dwunogi, że dwa shar-pei'e to jest to minimum, które jest na wagę złota. No i o spółce Mania & Mo jeszcze będzie!
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.