Shar Pei z Bonomielli

Ciągle biało

Zima w naszym ogrodzie
Wszystkie moje dorosłe psy zbuntowane i protestują przeciwko zimie. Jeszcze tydzień temu były zadowolone ze śniegu, bawiło ich białe szaleństwo, teraz patrzą ze wstrętem na zasypany ogród, nie chcą wychodzić z domu, a gdy zachęcam towarzystwo do wyjścia, to nagle nikogo nie ma... Wszystko pochowane! Misiek z Simonką dekują się pod stołem, Tequilla ma lepszy schowek, bo za kanapą, Bella natychmiast przypomina sobie, że dzieci nienakarmione, więc ładuje się do skrzyni i żadna siła nie jest w stanie jej ruszyć. Jedynie Monia zapomina, że na zewnątrz biało i zimno, biegnie do wyjścia, ale tylko po to aby zaraz zawrócić i bawić się ze mną w chowanego.

Naczelny umęczony odśnieżaniem i zły jak chrzan. Ostatni sklepik w naszej wsi zbankrutował, więc po aprowizację trzeba ruszyć się do miasta po fatalnej drodze, ale przedtem trzeba było wykopać spod śniegu pojazd. Próbowałam pocieszyć Piotra, że ci co mieszkają w igloo mają jeszcze trudniej, ale raczej chybiłam. Tkwimy więc zasypani i prawie odcięci od świata, ale mamy prąd i zaopatrzoną lodówkę, więc jeszcze jakiś czas przetrzymamy.

A szczenięta w dalszym ciągu śnią na biało (mleko!) i dobrze im z tym.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.