Shar Pei z Bonomielli

Bakcyl wystawcy kontra woreczek żółciowy

Jak pech to na całej linii. Natalia w szpitalu, w poniedziałek idzie pod nóż. Popsuł się jej woreczek żółciowy i trzeba go wyciąć. Ja oczywiście martwię się o nią i wspieram telefonicznie jak tylko potrafię. Natalia też się martwi i smuci, ale nie swoim woreczkiem, którego niebawem nie będzie już posiadała, lecz wystawą w Kaliszu. Tak bardzo się cieszyła na ten występ! Woreczek, a raczej jego rychły brak, traktuje więcej niż marginesowo, bez niego da się żyć, ale jak przeżyć w szpitalu wystawę?
Ktoś wie? Jakieś rady? Chętnie przkażę chorej.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.