Shar Pei z Bonomielli

Sukces Shakiry

Upały minęły, wracamy do normalności. Do żywych wraca nasz Misiek, który mało się nam w sobotę nie skończył z przegrzania. Mimo, że praktycznie nie wychodził z domu, a na dworze nie przebywał więcej niż było to konieczne, dostał udaru cieplnego. Było nawadnianie Miśka, było okładanie go wilgotnymi ręcznikami, było też czuwanie przy nim i strach ogromny o niego. Już wszystko dobrze, pies zapomniał o dolegliwościach, brykał dzisiaj w ogrodzie z Pampusem z takim wigorem, jakby był mu równy wiekiem. Odetchnęliśmy z ulgą.

W niedzielę w Kaliszu była wystawa, na której miał się zaprezentować synek Miśka - Lovey Dovey. Z powodów niezależnych, a opisanych w poprzednim moim wpisie, Dovey nie został wystawiony. (Natalia, w oczekiwaniu na operację pęcherzyka żółciowego, w dalszym ciągu wygniata sobą szpitalne łóżko, ale ma oko na Doveya, jako że ten wraz z rodziną codziennie ją odwiedza.) A z dzieci Miśka na kaliskiej wystawie wystąpiła SHAKIRA Mea Li. W tym miejscu gratulacje dla jej właścicielki p. Eli Błaszkiewicz, Shakira wywalczyła w Kaliszu BOB-a. Wraz ze zwycięstwem w Kaliszu ukończyła championat Polski. Brawo! Ach, dzielne są dzieci mojego Miśka!
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.