Shar Pei z Bonomielli

LaSimonne uczy się macierzyństwa

Simonka (LASIMONNE Bonomiella) wprawia się do roli matki

27 stopni, w międzyczasie burza z piorunem, po niej słońce, za chwilę deszcz i znowu parno i gorąco. Jak to w lecie. Stadko dzisiaj, przy okazji bytności w ogrodzie, poznawało się ze sobą nawzajem. Bellę dzieci Tequilli interesują o tyle, o ile, czyli raczej miernie, dla Simonki malce to nie nowość, bo już od paru dni robi im za niańkę. Misiek, gdy tylko zauważył, że szczenięta wyprowadzone z domu na powietrze, czmychnął od razu do wnętrza aby się upewnić czy aby na pewno nic nie zostało po malcach do jedzenia. Typowe zachowanie naszego najstarszego: jedzenie ponad wszystko i za nic nie można zmarnować okazji gdy taka się nadarzy. Pampus wcale, a wcale nie zainteresował się psimi dziećmi, popatrzył, zakręcił się i podążył śladami Miśka. Szczenięta to dla niego żadne towarzystwo, sam jeszcze nie całkiem wyrósł z wieku dziecięcego, a przy tym próbuje na wszystkie dostępne mu sposoby pokazać światu jaki to z niego dorosły facet i chyba dlatego na bratanie się z dzieciarnią nie ma chęci. Cheri podobnie jak Pampek. Widać, że młodość i niedojrzałość idą w parze rączka w rączkę lub raczej łapa w łapę. A szczenięta były wniebowzięte widząc tyle dorosłych psów na raz i mając tyle wrażeń, tyle nowych emocji! Pierwszy egzamin z socjalizacji zdały celująco.

Simonka liczy szczenięta
Patrzcie mi w oczy!
Jesteśmy grzeczni
O, Pampus przyszedł!
No i gdzie są duże psy?
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.