Shar Pei z Bonomielli

Ponownie z trawnika zdjęć kilka


Dzisiaj ciąg dalszy doniesień z naszego trawnika, na którym to całkiem zgodnie koegzystują psy, te duże i te całkiem jeszcze małe. Jak widać jest zielono, ciepło, sielankowo. Lubimy te klimaty bardzo. Szczenięta z zapałem poznają świat, organoleptycznie ma się rozumieć, a ja wyjmuję im z pyszczków trawę, patyki i rozmaite zielsko. Duże psy baczą uważnie na dzieciarnię, ustanowiły przy tym pewne reguły dokąd to wolno, a dokąd już nie, wyznaczając areał po którym maluchy mogą się swobodnie poruszać. Przekroczenie umownej granicy kończy się zaganianiem niesfornych w jedno miejsce, najczęściej w kupkę do środka, czyli po prostu zapędzaniem w kozi róg. Porządek musi być, kto starszy i bardziej doświadczony ten ustala reguły. Jak to w życiu. Wreszcie i Pampus ma coś do powiedzenia w stadku. Wszystko jednak do czasu, za niespełna miesiąc szczenięta opuszczą nasz dom, powrócą zapewne stare, tradycyjne układy, a Pampus znowu będzie tym najmłodszym co to niewiele ma do powiedzenia gdy starsi twardo trzymają władzę.. No, chyba że nadejdą dla niego powtórnie dobre czasy wraz z tak oczekiwanym przez nas potomstwem Simonki.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.