Shar Pei z Bonomielli

Słonecznie


.. głową w ścianę!
piją, śpią i rosną

Pomału łapię już pion. Szczenięta rozwijają się dobrze, nie płaczą w nocy, zaczęliśmy więc normalnie sypiać. Norma u nas wygląda tak, że ja kładę się - jak to mówi Naczelny - "Bóg wie kiedy", on wstaje z przyzwyczajenia i rozpędu bladym świtem, i tym sposobem przy szczeniętach jesteśmy prawie na okrągło. Doglądamy, zaglądamy, cieszymy się nimi. Mnie bolą kolana i plecy od kucania przy nich, ale nie mogę się powstrzymać od wpatrywania się w maluchy, są jak najlepszy spektakl, a przy tym jedyne i niepowtarzalne. Nasze domowe życie po stresie dwóch prawie jednoczesnych porodów normalizuje się, a zmęczenie, które dawało mi się we znaki w ostatnich dniach, puszcza. Również starsze psy zaczynają znowu odczuwać, że nie wszystko kręci się wokół szczeniąt, że dla nich też mamy serce i czas. Pogoda sprzyja nam wszystkim, spacery w las powróciły, psy z tego powodu szczęśliwe, co widać na górnym załączonym zdjęciu. Pozują atletyczna Bella z doganiającą ją wzrostem Aferką. Słonecznie, tak jak lubię.

  • Twitter
  • Facebook

2 Komentarze

Płasko

  • *
    Mira  
    Piękne psy te duże i malutkie, słońca wiele Wam życzę i buziaki ślę! 8-)
  • *
    Ela i sharpki z Łodzi  
    Genialne bąble.

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.