Shar Pei z Bonomielli

Out Cypress z psiakami wieloma

Dzisiejszego popołudnia Magda podesłała mi zdjęcia swojego rozbawionego Cypressa wraz z przemiłą wiadomością, za co po stokroć dziękuję:
Wysyłam kilka zdjęć z życia Cypresika :-)
Mały rośnie tak szybko, że nie mogę za nim nadążyć .
Jak nam pogoda pozwala to chodzimy na spacery do lasu obok mojego domu. Jak już Natalka wspominała jest tam ogromny wybieg dla psów. Cypress ma już tam swoje ulubione koleżanki i ulubionych kolegów :-) Jest on bardzo towarzyski, lubi się bawić z innymi pieskami.

A ja "nie w sosie" i tak mi jakoś nijako, bo już nie tylko tequillaki, ale i wszystkie simonkowe szczenięta odjechały i zrobiło się pusto, i smutnawo. Zawsze jest tak, że gdy maluchy są zabierane, to ożywają wspomnienia jak to było gdy się rodziły, jak się rozwijały, jak rosły i jak cieszyły nasze oczy. Dzisiaj w domu nie ma już żadnego z nich, ja powstrzymuję się aby nie pobeczeć. Pociechą wielką są doniesienia o tych, co odjechały do nowych rodzin wcześniej. I dobrze, że te pocieszające wiadomości docierają do mnie, szczególnie teraz gdy rozstanie z najmłodszymi jeszcze tak świeże. Ale doniesień o najmłodszych, a szczególnie o jednej suni będzie sporo i to niebawem. Więcej na razie nie zdradzę, kto zagląda na bloga i tak się dowie.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.