Shar Pei z Bonomielli

Oczekiwanie

Zdjęcie z 21 grudnia
Kończą się święta jakoś tak niepostrzeżenie, kończy się też niebawem ósmy tydzień ciąży u Belli i już wiadomo, że jeszcze tylko parę dni, a rodzina się nam powiększy. Bella zaokrąglona obiecująco i nie ma żadnych wątpliwości, że przychówek w brzuchu siedzi i rośnie. Brzuch Belli jest głaskany, tulony, osłuchiwany i adorowany przez nas niemal do absurdu. Jeszcze jest kosmaty, jeszcze nie zgubił ze swojej spodniej części włosa, a to oznacza, że trochę czasu minie zanim uwolni tych co to w jego środku. Sutki sterczące z brzucha i klatki piersiowej już całkiem spore i tylko czekać, a pojawi się w nich mleko. Codziennie widzę zmiany w wyglądzie i zachowaniu Belli, z dnia na dzień obwód w "talii" jej się powiększa, maleje natomiast temperament. Jej aktualny stan psychiczny jst adekwatny do fizycznego (zaawansowana ciąża!) i równa się humorowi dostojnej matrony wraz z całkowitą obojętnością co do poczynań reszty stada.. Żadne zabawy z psami przyszłej mamy nie kręcą, a tylko dwie czynności sprawiają jej niekłamaną przyjemność: obfite jedzenie i spanie na kanapie. Co poniektórzy nasi znajomi, ci bardziej niecierpliwi, chcieliby już wiedzieć ile psich dzieci w brzuchu Belli siedzi... Pewnie kilka i raczej mniej niż więcej. Dokładniej zdefiniować nie potrafię, ale ci co wiedzą co mam na myśli to się domyślają, że miot spodziewany raczej niewielki. Zaciskam kciuki za szczęśliwy poród i za zdrowe szczenięta, bo przecież nie ilość jest istotna, nieprawdaż?
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.