Shar Pei z Bonomielli

Znowu Albert E.

To już blisko sześć tygodni z Albertem E.! Jeszcze parę dni i zaszczepimy go, jeszcze trochę się nim pocieszymy, z nim pobawimy, a potem będziemy musieli go oddać, bo tak zostało ustalone, omówione i przyrzeczone. Zdjęć Albercik ma już sporo, bo też jedynaka łatwiej fotografować niż stadko, a i pozować Albert lubi. Kochany psiurek! Komentarz do zdjęć chyba zbyteczny, lecz aby tradycji tego bloga stało się zadość, to krótkie opisy po kolei: Albert solo raz, Albert solo dwa i Albert szczęśliwy przy mamie.
Pozdrawiam ciepło wszystkich tu wpadających, a szczególnie Anię i Rafała.
Pa i do następnego razu!
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.