Shar Pei z Bonomielli

Mon Chéri

Nasza
Mon Chéri czyli po domowemu Monia. Postanowione, że zostaje z nami.

Gdy latem ubiegłego roku odchodziły do nowych domów szczenięta Belli, to nie tylko mnie było ciężko ale też i Belli trudno było się z maluchami rozstawać. A gdy ostatnie ze szczeniąt opuściło nasz dom, Bella wpadła w rozpacz. Wyła przerażająco, szukała malucha po kątach, a potem przez wiele dni była tak smutna i apatyczna aż żal było patrzeć. Minęło sporo czasu zanim zaczęła zauważać młodziutką Simonkę, a jeszcze więcej zanim ją polubiła. Postanowiłam, że tym razem nie zafunduję Belli tak wielkiego stresu jakim jest odejście wszystkich szczeniąt, i że jedno z nich, a raczej jedna pozostanie z nami. Imię dla suni wybraliśmy dopiero dzisiaj i o dziwo tym razem byliśmy zgodni, że Mon Chéri brzmi ładnie, i że bardzo do małego stworka pasuje.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.