Shar Pei z Bonomielli

Ósmy miesiąc życia

Simcia
Mały, czerwony diabełek z mojej Simonki. Niby grzeczna, bo posłuszna i przymilna, nie kłóci się z psami, ale złodziejaszek z niej. Nie raz już ściągnęła ze stołu wędlinę, kawałek sera, pieczywo. Na razie przegrywamy z Simionką, ona jest sprytniejsza od nas, zawsze wyczai ten moment gdy nikogo nie ma w kuchni, a na stole leży coś smakowitego. W myśl znanego porzekadła to okazja czyni złodzieja, aby więc nie kusić psiny do występku, musiałam zmienić swoje nawyki i staram się nie pozostawiać na wierzchu jedzenia, tudzież opakowań po nim. Woreczek z foli, ktory uprzednio zawierał kiełbasę, jest rownie nęcący dla Simonki jak jego była zawartość. Wystarczy moment nieuwagi, a psina już radośnie mamle porwany ze stołu kawałek plastiku!
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.