Wpisy z Marzec 2012

  • Marzec, 2012
  • XXIII Wiosenna Wystawa Psów Rasowych w Nowym Dworze Mazowieckim


    Wystawa w Nowym Dworze Mazowieckim już za Beatą i Ninem (NINO ROTUS Bonomiella). Miało być wiosennie, jak w nazwie wystawy, zapowiadał organizator . Niestety wbrew zapowiedziom i oczekiwaniom zimno było straszliwie, padało deszczem ze śniegiem, wiało, a shar pei`e oczekiwały na dworze na swój występ pod namiotem, co wymagało sporo chartu ducha i ciała nie tylko od nich, ale i wystawców.

    Nino po raz kolejny nie zawiódł; uzyskał CWC i BOB oraz następny złoty medal do kolekcji. Pucharów dla zwycięzców ras tym razem nie było. Dlaczego? Tego nie wie nikt. Jakiś nowy zwyczaj.

    Zwycięstwem Nina cieszę się ogromnie, Naczelny nie mniej. Chodzi zadowolony i powtarza: "a nie mówiłem, że da radę?". Budujące.

    Zdjęcia z wystawy mam obiecane, powinny dotrzeć w ciągu najbliższych dni. Jak tylko otrzymam, to i na blogu opublikuję.
  • Albert i Czunia wiosennie

    Dzisiaj znowu blog ma odwiedziny: Choo-Choo i Albert E.
    Ach, jak miło popatrzeć na ten słodki duet.

    Albert - jedynak naszej Belli, to już spory chłopak, Czunia - jedna z siedmiorga szczeniąt Moni prawie już jednoroczna (kiedy ten czas zleciał?) w jednym, jak wiadomo, domu żyją, bo pies proszę Was naprawdę potrzebuje towarzystwa innego psa, o czym Ci wszyscy co mają w domu po dwa doskonale wiedzą.

    Można mieć i piątkę shar pei, tak jak my, ale to już widziane z zewnątrz czasami postrzegane bywa jako lekka, a może nawet i ciężka dewiacja, więc nie zachęcam, nie namawiam nikogo do posiadania całego stada, chociaż szczerze przyznaję, że mnie i Naczelnego nasza gromadka cieszy jak mało co w życiu.

    Serdecznie dziękuję Ani i Rafałowi za te piękne wiosenne zdjęcia!
  • Wiosna. Nowe plany, nowe pomysły.

    O tym, że szczenięta po Moni zaplanowane i oczekiwane to już wszystkim zainteresowanym wiadomo, więc nie powtarzamy się. Info od tygodni widnieje na mojej stronie w zakładce szczenięta.
    Tymczasem zachciało nam się więcej psich dzieci i jako kolejne, zaraz po “Moniowych” planowane jest potomstwo po Belli (rodowodowo J.Ch Xabea Bonomiella) i po J.Ch Furror Koenic Burshuy. Całkiem miły news, nieprawdaż? Już teraz gdy piszę lub mówię o sczczeniakach, czuję ten tak dobrze znany mi, towarzyszący oczekiwaniu, dreszcz emocji, a co dopiero będzie się działo gdy szczenięta się urodzą! Tak już mam, tak lubię mieć.
    Na razie cieszymy się wiosną, spacerami, no i pracujemy nad kondycją, tudzież nad edukacją najmłodszej, czyli Afery. A Aferkę w naszym towarzystwie będzie można spotkać na opolskiej wystawie, w ostatnim weekendzie kwietnia.
  • Urodziny stada Moisia

    Stado obchodzi
urodziny
    Pozdrowienia od stada Moisia

    Stado to stado. Wszystko współdzielimy, a w szczególności przyjemności. Jako, że nie bardzo mógłbym odmówić, a tym bardziej nie widząc żadnego sensu ku temu, a korzystając z cudnego przedpołudnia, skorzystaliśmy z gościnności plaży tuż po sztormie. Psinki wybiegane, pełne witaminki D i najodowane aż miło. Zwłaszcza Pocoyo. A Mo przypomniały się dziecięce czasy, kiedy to na piachu odbywała swoje pierwsze długie spacery.

    Read More

  • Spacery stada Moisia

    Sezon plażowy
rozpoczęty
    Plaża, słońce, dwa cudne psiaki, to i zabawa przednia

    Nasze cudne sunie niunie, Isia pisia i Morcheebka "pipka", rozpoczęły sezon na fikanie brykanie, nabrały ochoty na zwiedzanie i ganianie, rozdając nam buziaki słodziaki. Tak wyglądają spacery stada Moisia, którymi trochę przychylamy nieba naszym pannom, bo zasługują na to bez żadnego ale.

    Jeśli nie ufasz psu, on także nie
zaufa tobie.
    Spacer jest dla psów
    Po fest
harcach, sen jest niesamowicie intensywny i głęboki. To potwierdzenie, że spacer był właściwy.
    Pocoyo ładuje akumulatorek

Strona 1 z 2, łącznie 9 wpisów