Wpisy z Kwiecień 2011

  • Kwiecień, 2011
  • Słonecznie


    .. głową w ścianę!
    piją, śpią i rosną

    Pomału łapię już pion. Szczenięta rozwijają się dobrze, nie płaczą w nocy, zaczęliśmy więc normalnie sypiać. Norma u nas wygląda tak, że ja kładę się - jak to mówi Naczelny - "Bóg wie kiedy", on wstaje z przyzwyczajenia i rozpędu bladym świtem, i tym sposobem przy szczeniętach jesteśmy prawie na okrągło. Doglądamy, zaglądamy, cieszymy się nimi. Mnie bolą kolana i plecy od kucania przy nich, ale nie mogę się powstrzymać od wpatrywania się w maluchy, są jak najlepszy spektakl, a przy tym jedyne i niepowtarzalne. Nasze domowe życie po stresie dwóch prawie jednoczesnych porodów normalizuje się, a zmęczenie, które dawało mi się we znaki w ostatnich dniach, puszcza. Również starsze psy zaczynają znowu odczuwać, że nie wszystko kręci się wokół szczeniąt, że dla nich też mamy serce i czas. Pogoda sprzyja nam wszystkim, spacery w las powróciły, psy z tego powodu szczęśliwe, co widać na górnym załączonym zdjęciu. Pozują atletyczna Bella z doganiającą ją wzrostem Aferką. Słonecznie, tak jak lubię.

  • Kwiczą? Piszczą? Daj posłuchać...

    ... stałe zapytanie w mocno błagalnym tonie jednej koleżanki. No tak, przez tradycyjny telefon pokazać gromadki szczeniąt się nie da, ich piski przekazać można pod warunkiem, że akurat w czasie rozmowy telefonicznej malce zechcą wydawać z siebie odgłosy. Przeważnie nie chcą, bo śpią i rosną. Towarzystwo staje się głośne dopiero podczas akcji: "kto pierwszy do baru mlecznego". Filmik obrazuje to dokładnie! Warto obejrzeć go z włączonym głośnikiem, bo wszystkie efekty dźwiękowe zsynchronizowane z obrazem.

    Pora karmienia
  • sharpei-bonomiella.pl znowu online!

    Dwa tygodnie przerwy w działaniu mojej strony internetowej, ponad miesiąc pracy nad jej nowym wyglądem i wreszcie jest znowu dostępna pod adresem www.sharpei-bonomiella.pl
  • Awanturki przy mlekopoju


    Małe grube wałeczki. Wszystkie dziewięć. Cudeńka! Aż się nie mogę na nie napatrzeć! Słodkie, małe-wielkie złośniki, wściekające się piskliwymi głosikami gdy akurat "ten" sutek jest zajęty.
    Big Brother i Barbarella
    Big Brother i jego kocurek

    I nie ma znaczenia, że "tamten" obok równie pełen mleka, pić chcą akurat dwa szczeniaki z jednego kranika z mlekiem, więc piski i przepychanie się do wybranego. Suki znoszą tego rodzaju awanturki swoich dzieci ze stoickim spokojem, nie próbują odsunąć rozrabiaki, nie pomagają też płaczącemu. One wiedzą, że maluchy dadzą sobie radę, a nawet gdyby nie, to przecież my, ich ludzie pomogą. 1100 i 1200 gramów ważą dzieci Simonki, potroiły już swój ciężar. Te od Moni też już niezłe klocki, ważą od 800 do 850 gramów każde, a synek rodzynek ponad 900! Simonkowa córeczka ma już lekko uchylone oczka. Na razie szparki, jutro, najdalej pojutrze powinna spojrzeć nam w oczy. A za nią cała reszta naszego psiego dziecińca.


  • Siedem plus dwa równa się dziewięć

    Jak w tytule. Rachunek prosty, ale dziewięcioro psich dzieci na raz to raczej sporo... Zorganizowaliśmy się na tyle, że dajemy radę, śpimy na zmiany, spotykamy się w przelocie, czasu dla siebie mamy niezbyt wiele jak to zwykle przy szczeniętach.
    Monia ma się dobrze. Dzieci Moni też mają się dobrze. Puk! Puk! Przesądna nie jestem, ale lepiej odpukać. Simonka ze swoją dwójką ma się świetnie, jej dzieci zdążyły podwoić swoją wagę urodzeniową. Duże są i bardzo mocne. Puk! Puk! Niespełna czterodniowe maluchy Moni łatwo nie mają, tłoczą się przy sutkach, jedno pcha się przez drugiego, muszę rozdzielać, tak że karmienie przebiega w dwóch turach. Cala nasza akcja przy szczeniętach i ich mamach skupia się w głównej mierze na karmieniu. Monia je świetnie, z apetytem pochłania cztery obfite posiłki dziennie, więc i mleka ma pod dostatkiem. Z dziećmi obchodzi się delikatnie i z pewnością żadnego z nich by nie przygniotła, ale że maluchy i w nocy jeść na dwie zmiany potrzebują, to i dyżury przy nich obligatoryjne.
    Szczeniąt mamy tym razem sporo, z dzisiejszych zdjęć powstała prawie galeria. Na pierwszych dwóch zdjęciach grubasy Simonki, na pozostałych maluchy od Moni. Razem i osobno. Miłego oglądania!








Strona 1 z 4, łącznie 20 wpisów