Wpisy z Poniedziałek, stycznia 24. 2011

  • Stycznia, 2011
  • W różnych wymiarach



    Albert, jak każdy unikat, jest jeden. Cycków z mlekiem ma do dyspozycji aż osiem. Wszystkie czynne i pracujące tak, jakby Albertów była wielka, nienasycona gromada. Metoda, stosowana przez Alberta, mająca na celu opróżnienie sutek z mleka, tak aby w żadnym z nich nic nie zalegało, jest perfekcyjna.
    Lubię patrzeć gdy on ssie, a wygląda to tak: cmok-cmok-cmok z pierwszego od brzegu sutka, odpadnięcie i przyssanie się do tego obok. Znowu trzy łyki mleka i przemieszczenie się do kolejnego dystrybutorka. Albert jest dokładny i staranny w tym co robi, nie ma więc mowy, aby któryś z sutków został pominięty. Z każdego pociąga po troszeczku, aż brzuszek robi mu się okrągły.
    Dzięki takiej specyfice ssania, produkcja mleka w maminych sutkach utrzymuje się na poziomie konsumpcji, czyli ilości niewielkie, ale wystarczające na potrzeby jedynaka . Albert syty i zadowolony, biust Belli w dobrej kondycji i nienagannej formie, a ja się cieszę, że karmienie syneczka przebiega bez problemów.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów