Wpisy z Niedziela, październik 24. 2010

  • Październik, 2010
  • Mała czarna

    Pocoyo dotarła w góry nad morzem w iście ekspresowym tempie bo w 6,5 godziny, śpiąc wtulona w Morcheebę niemal przez całą drogę. Teraz - już w nowym swoim domu - sypia w dość nietypowy sposób. Zasypia w swoim posłanku, potem lunatykuje do posłanka Mo, gdzie po przebudzeniu jest bardzo zaskoczona odmienną lokalizacją. Mo zaś, która od zawsze nie przepadała za zbytnią nachalnością, ze szwajcarską sumiennością przenosi się na sofę, gdzie w spokoju kontynuje sen.
    Sunie dogadują się świetnie i pilnują nawzajem. A my wymęczeni, przeszczęśliwi, zasypujemy je obie ochami i achami bez końca.

Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów