Wpisy z Środa, październik 13. 2010

  • Październik, 2010
  • Silne jak tury

    ..i znowu walczą!


    Dwa dobrze wypasione, trzymiesięczne tłuściochy z mojej hodowli - Only Tevez i Out Cypress - walczą ze sobą jak tury i wyglądają też podobnie jak owe. Widać, że ani siły, ani też zajadłości im nie brakuje. Ciekawe co z nich wyrośnie..? Pewnie będziemy wiedzieć, bo zdjęcia i filmiki od ich pańć - Natalii i Madzi zamówione z dużym wyprzedzeniem, więc tylko patrzeć, a pojawią się kolejne.

    Tymczasem u nas najmłodsze Maluchy pomału szykują się do nowych rodzin. Za dziesięć dni zaczną opuszczać nasz dom... Dzisiaj bez najmniejszego mru-mru zniosły dzielnie szczepienie, nawet nie zauważyły, nie poczuły. Pewnie też już niebawem przeistoczą sę w waleczne tury, bo niby dlaczego by nie? Wszystko przecież zapisane w genach.
  • Miłego plażowania

    Morcheeba plażuje
    Gonitwa z plażowiczem
    Coś wydaje mi się, że ci co mieszkają nad morzem są w stanie permanentnego, słodkiego urlopowania się. I chyba w tym moim wydawaniu jest odrobina racji, bo wystarczy spojrzeć na uradowaną Morcheebę, biegającą lub wylegującą się na plaży w stylu istnie wypoczynkowym. Nam pozostały spacery lasem. Też ładne, ale jakoś-takoś codzienne, bez urlopowego nastroju. Pewnie dlatego, że w uczęszczanym przez nas lesie nie ma morza. Ba, nie ma nawet rzeki, ani strumienia. W ogóle nie ma wody. No, chyba że w kałużach...
    Za zdjęcia Mo wraz z życzeniami MIŁEGO PLAŻOWANIA pięknie dziękuję Wioli. Oj, jak fajnie się mają i urlopują ci co nad morzem.

Strona 1 z 1, łącznie 2 wpisów