Pół roku kiedyś i (z grubsza) teraz

Nasze słoneczka
Te sześć miesięcy to tak naprawdę było w lutym. Ale ogony czas nadgonić i póki jestem w domu opisać historie najnowsze.
Tknęło mnie aby sprawdzić co poczyniała Mo w wieku sześciu miesięcy i okazało się, że oswajała gościnnie Maxi! Słodka dziewczynka. A tymczasem z Pocolinki zrobiła się nastolatka, idąc w ślady siostry dokładnie na półrocze uraczyła nas cieczką. To zaś oznacza, że cieczki u nas w domu będą dokładnie co kwartał. Troszkę się jej także zmężniało i widać, że łapki osiągnęły swój docelowy rozmiar, o cal mniejszy niż u Mo. A to, że uwielbia spacery po lesie, wiedziałem z autopsji.
A o tym, że clou tkwi w szczegółach - już za chwilę.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.