Shar Pei z Bonomielli

Sylwester

Ostatni dzień tego roku i ostatni tegoroczny wpis. Zwykle piszę wieczorem lub bardzo-bardzo późnym wieczorem, dzisiaj tradycyjnie będziemy żegnać Stary Rok i o ile nie zaśniemy przed nadejścien Nowego to i on zostanie powitany. Na wsi łatwo przespać Sylwestra bo ludzie tu rozsądni lub bojaźliwi więc mało kto strzela petardami. Moje psy, z wyjątkiem Rondelki nie zwracają uwagi na wystrzały, czasami tylko, któreś podniesie ucho po czym za chwilę zasypia. Ronda natomiast świętuje każdy wystrzał na swój sposób: wpada w ogromne podniecenie i koniecznie musi wyjść na dwór. Co roku wygląda tak samo: sąsiedzi trochę strzelają, Rondel w ogrodzie drze na nich nieprzytomnie mordę, a że amunicja lub cierpliwość strzelających kończy się szybko to i spektakl nie trwa długo.

Moim sylwestrowym hysiem - o ile jesteśmy w domu - to tradycyjne oglądanie na niemieckiej trójce filmu "Dinner for one". Już się cieszę, że dzisiaj zobaczę ten filmik na szklanym ekranie. Kto nie zna niech popatrzy:



Życzę wszystkim moim przjaciołom, tym dwu- i czworonożnym Szczęśliwego Nowego Roku!
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.